8 kwietnia 2008

Expose pracownika roku

R. – najstarsza i zdecydowanie najbardziej doświadczona (co nie jest bez znaczenia) moja pracownica.
Godz. 17.00 (pracujemy do 15.30).
W moim pokoju.

„Nie stresuj sie nadmiernie. Zdecydowanie najlepszym pomysłem, na jaki można było wpaść, jest zrobienie cię tu kierownikiem. Poradzisz sobie ze wszystkim śpiewająco, a my ci w tym pomożemy”.

Pracowałam do 21.00.
Ale jakoś tak mi się chciało.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz