15 marca 2008

Skutki awansu

Rozwijamy się, tak? No tak. To poszaleliśmy. Już rankiem, po śniadaniu, wyruszyliśmy w centra handlowe i od razu zafundowaliśmy sobie nowy mebel. Na konto przyszłych wypłat.
Mebel odpowiada wszelkim standardom i rzuca na kolana urodą. Cena była rujnująca, ale co to dla nas – potentatów.
Proszę zwrócić łaskawą uwagę na kolorystykę, jakość wykonania, przydatność, trwale umocowany znak firmowy. Oczu nie można oderwać.
Każdy z lokatorów miał prawo wyrażenia opinii.
Trzy głosy ABSOLUTNIE ZA.

Niestety za tej radości natychmiast doszło do drobnej demolki.

Photobucket

Obecnego miejsca pobytu myszy nie znamy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz