11 lutego 2008

Wypadki chodzą po ludziach

Ale nie tylko.
Po świętych też.

Photobucket

Ten wypadek nawet odrobinę przerażający, nie sądzicie? I nie chodzi mi bynajmniej o ubytek na kiecce.
Choć nie święci garnki lepią, to nie mam pewności, czy anioł to przeżył.

Myśl na dziś:
Największą satysfakcję intelektualną sprawia mi przedstawienie spraw trudnych w sposób możliwie jasny i przystępny. Jeśli bowiem ktoś tego nie potrafi, to znaczy, że sam danej kwestii nie rozumie.
prof. Władysław Tatarkiewicz

PS W zalewie kretynizmu oraz nabzdyczenia, trudno mi się dziwić, że po takim stwierdzeniu zajmuję w stosunku do Profesora pozycję naklęczną.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz