Cudownie odnaleziony 24.01.2007
Donoszę uprzejmie, że cudownie odnalazłam warszawskiego brata Szefa, którego wcześniej Szef umiejętnie zagubił, powołując sie na brak orientacji w terenie. Nie mogłam odmówić odnalezienia, bo Teściowa poprosiła mnie osobiście.
Odnalazłam, odholowałam do domu i oddałam w ręcę stęsknionej matki. Drugi syn w postaci Szefa odnalazł się sam po jakimś czasie. Serce rośnie. Zna droge do domu!
Komentarze
Prześlij komentarz