Posty

Wyświetlanie postów z październik, 2011

Grubo

Dziś do dyrekcji przyszła… mama pracownika!
Bo on taki więcej nieśmiały.Widziałam później mutanta. Rzeczywiście jakby więcej.

Dieta dla kota z nerką

Kot z nerką powinien zjeść następującą mieszankę:
-  60 g gotowanej piersi kurczaka,
- 1 jajko,
- 350 g ryżu,
- 2 łyżeczki oleju.
Plus specjalny proszek, zapobiegający przyswajaniu fosforu.Pytanie brzmi, czy kot doceni wysiłek, wkładany w gotowanie mu domowych obiadków.
Kot bez nerki marki Edek docenia zdecydowanie. Nie jest dla nas jednak targetem.

Kultura organizacyjna

Piątek. Za chwilę weekend. Przychodzimy do pracy. Nic specjalnego się nie dzieje. Wobec powyższego przegląd wydarzeń gospodarczych.
News dnia:Zwolnienia na poczcie. Głębokie cięcia wydatków
Zarząd Poczty Polskiej rozważa ostrą redukcję oddziałów rejonowych centrum Poczty. Z obecnych 62 ma pozostać tylko ok. 20. Redukcje będą dotyczyć kierownictwa oraz personelu administracyjnego. Łącznie stracić pracę może ponad tysiąc osób – informuje „Rzeczpospolita”.

A pod spodem link reklamowy:

Motywowanie Pracowników
Rozwiązania Sodexo dla Motywowania Pracowników – Sprawdź Możliwości!Czuję się w cholerę zmotywowana.

Podsumowując powiem tylko:

Bardzo się cieszę.
Naprawdę.
Kamień z serca.
Osobom chorym psychicznie z parciem na władzę Polacy powiedzieli wreszcie stanowcze „nie”*.
Ufff…* Choć nie ukrywam, że wolałabym jeszcze bardziej stanowcze. Np. miażdżące.

Aby odbarczyć nieco temat kota…

Normalnie muszę. Milczałam 11 lat. A właściwie 5, bo tyle prowadzę blog. Jak już mnie rozrywało, to pisałam coś enigmatycznie, używając tzw. OKREŚLEŃ, ale to z OKREŚLENIAMI jest takie niefajne. A moja praca to pasmo sukcesów. I najfajniejsi są klienci.Więc postanowiłam złamać świętą zasadę anonimowości, zwłaszcza  że jest ona wyłącznie teoretyczna, gdyż większość Szacownych Gości zna mnie z imienia i nazwiska, a niektórzy to się ze mną zakoleżankowali na fejsbókó i wiedzą, gdzie pracuję. Niech tam więc! Co mają nie wszyscy wiedzieć.
Rozpoczynam niniejszym cykl o klientach. Zapowiadam, że będzie poczytny.Bo ja pracuję dla matki poczty. I się zajmuję m.in. rozpatrywaniem reklamacji, co potrafi rozczulać mnie do łez. Szczęścia. Albo dna rozpaczy. Oprócz tego jestem pełnomocnikiem mojego szefa, więc trafiają mi się KLIENCI. Tak, jak ta pani wczoraj.Weszła i od drzwi zaczyna, że w USC zamówiła sobie 3 odpisy aktu urodzenia. Nieźle, myślę sobie. Jak tak się zaczyna, to się musi rozwinąć w ja…

No i tak…

Obraz
Wyniki bez zmian. To znaczy mocznik lekko przekroczony (40 – norma 36), kreatynina też (3,0 – norma 2,4). Czyli nie jest dobrze. Ale w piątek rano kicia obudziła się rześka i pozytywnie nastawiona do świata, przeniosła się z piętra na dół i zażądała posiłku. Serce mi skoczyło, bo w czwartek wieczorem miała kompletną zapaść, nerki praktycznie się zatrzymały, spuchła, osowiała i myślałam, że to koniec. Przepłakałam prawie całą noc.
Na szczęście, jak mawia stare przysłowie: ranek jest mądrzejszy od wieczora.
Nasz wet wyniki obejrzał, zrobił też morfologię (anemia) i powiedział:
- Leczy się zwierzęta nie wyniki. Samopoczucie ważniejsze.
No to walczymy dalej. Nawadniamy podskórnie – niestety nie w systemie stałym, bo czasem puchnie nam lewa łapka i musimy robić przerwy. Zakupiliśmy karmę dla kotów z PNN (25 zł za 500 g. AAAAAA!!!) i cieszymy się, że została zaakcepowana. Karmimy po trochu przez cały dzien bez przerwy, bo niestety z jedzeniem nie jest tak łatwo, jak byśmy chcieli. Kicia uważa, …