Posty

Wyświetlanie postów z 2008

A rzeczywistość obuchem

Dla cierpliwych… Wojciech Korfanty!

O lekturach na niepogodę

O Wojciechu Korfantym

O piątkowym poranku

O oznakach przeciążenia

Odpowiedź nadeszła błyskawicznie

Napisałam list

O niespodziewanych przypadkach

O tym, co może człowieka do szału doprowadzić

O weekendzie

O tym, że spoko, spoko, jeszcze żyję

O nowych wyzwaniach

O końcowym odliczaniu

O życiu, które jest zasrane

O trybie życia

O filmach, poczuciu humoru i – jak zwykle – o życiu

Moja córka

Co tam z niusów

Dwie uwagi na szybko

Poranki

Exposee do narodu przez lufcik

Z cyklu WYZNANIA: Czasem oglądam telewizję

Powoli przywykam do myśli

No i po balonie

Urlop mija

Z cyklu: ulubione

A w Krakowie…

Dialogi na cztery nogi

Odpowiedź na list otwarty

Jak w reklamie

Powtórka z rozrywki

Hodowca żmij

Dialogi na 4 nogi

Kłopoty z notką

Dialogi na cztery nogi

Wizyta u lekarza

Foch

Sprawozdanie z piątku

Na drugie mam latawica

Jeden dzień oddechu, choć pracowity

Poniedziałek, dzień pierwszy

Świętowanie

Opowiadania, które mnie jednak wzruszają

Najpiękniejsze są powroty

To pa

Przeprowadzam małe zmiany

Relacje

Wścibstwo

Podsumowując

Przepracowani?

Ciiiiii…

Niepokój

Wtorek

Owszem, żyję

Podróże kształcą