22 października 2016

2363

Dzik - lat nieomal pięć i pół. Ma Poglądy.

Rzecz wydarzyła się niedawno, na urodzinach Cioci. Ciocia właściwie jest ciocią Matki Dzika, co oczywiście nie ma żadnego znaczenia dla przedstawianych rewelacji. W każdym razie impreza trwała w najlepsze. Na parterze ona trwała, a Dzik przebywał na pięterku z Tą Kaczką, gdyż ustalono, że grzeczne dzieci* winny o pewnej porze opuścić towarzystwo dorosłych. Szczególnie gdy nadużywają. Dorośli, ma się rozumieć.

Kaczka - niespodzianka


Ta Kaczka jest urody nieco zeszmaconej, gdyż towarzyszy Dzikowi od czasów - z punktu widzenia Dzika - zamierzchłych. Wiele przeszła**. Niedawno nawet kilka zabiegów operacyjnych, czyli rozprucie, wybebeszenie, napchanie ponowne, doszycie nowych oków (bo oczko mu odleciało, temu misiu) i licznych ozdóbek. Proszę się zapoznać:
Państwo - Stuart, Stuart - Państwo.
Dziękuję.

Wróćmy do opowieści. W pewnej chwili Dzik jak cień spłynął ze schodków na parter, pod pachą dzierżąc Tę Kaczkę***. Odchrząknął sumiennie, by zwrócić na siebie uwagę zgromadzonych, po czym obwieścił:
- To już nie jest Stuart - tu zawiesił głos, by podkreślić dramatyzm. - Teraz to jest Stanisław Piórko!
Pełnolotni uczestnicy spędu w obliczu tego wiekopomnego oświadczenia zastygli oraz, ma się rozumieć, zamilkli. Wykorzystując tę pełną napięcia ciszę Dzik przepłynął ku jednej z cioć i pociągnął ją za rękaw. A następnie, czyniąc użytek z faktu, że pochyliła się ku niemu, scenicznym szeptem nakazał:
- Powiedz głośno, żeby wszyscy usłyszeli: STANISŁAW PIÓRKO NA PREZYDENTA!



* Działanie podprogowe.
** Tym eufemizmem pragnę dać Państwu do zrozumienia, że bycie wielokrotnie obrzyganym nie jest neutralne z punktu widzenia jakości życia.
*** Na początku sądziłam, że to nie jest post polityczny.

4 komentarze:

  1. Cos mi mowi, ze kocham Dzika. Nie wiem na ile to mozliwe, przeciez Dzika nigdy na oczy nie widzialam, ale kochalam kiedys Gregory Pecka ktorego tez oko moje widzialo tylko na ekranie.
    Moze ewoluowalam i teraz moge kochac ze sluchu i czytu? :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przedstawiam głównie dzicze zalety. Oprócz tego jest dzieckiem szatana.

      Usuń
  2. No i nie moge nie zapytac: powiedziala? :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie pytałam. Rzecz jest bowiem dla opowieści nieistotna :)

      Usuń