14 kwietnia 2017

2398

Ze świątecznej książki kucharskiej Łoterloo.

Składniki:


Nie, nie wiem, czy musi być Wyborowa. Taką ktoś kiedyś do nas przyniósł, leżała z pół roku w zamrażalniku, czasem jakiś gość upił kieliszek. Nie znam się na wódkach.


Nie znam smaku innych mas kajmakowych, więc weźcie tę z Gostynia. Obecnie do nabycia w Biedrze.

Proces:


Wraź do mieszadełka masę. Ilość wyznaczamy metodą prób i błędów.


Dolej wódki. Ilość: jw.


Wykorzystaj józiowe mieszadełko, co se kupiłaś w Lidlu, chociaż bez problemu obchodziłaś się bez niego. Dziś znalazłaś zastosowanie, z którym NIKT nie będzie dyskutował.


Zakręć do uzyskania gładkości.


Gładkie wygląda tak.


Spróbuj trzynaście razy, czy aby nie za słodkie.

A Wy? Co zrobiliście na święta? Bo ja nie zdążyłam zrobić paznokci.

HAPPY EASTER!

31 komentarzy:

  1. Bez paznokci to się nie liczy!!! 😂😂😂😂😂 Zdrowych! To znaczy na zdrowie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystkie inne masy kajmakowe są beznadziejne ;))))Zdrówka!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie próbowałam. Dzięki Tobie nie wydam niepotrzebnie pieniędzy.

      Usuń
  3. na razie kupiłam mleko gostyńskie słodzone zagęszczone, które przemieniło się magicznie w kajmak w procesie gotowania przez trzy godziny. Gostyń wreszcie wpadł na pomysł, by robić to u siebie i sprzedawać już gotowe, ale tradycji gotowania puszek na wolnym ogniu nie oddamy.
    kajmak zasadniczo jest do mazurka, ale w zamian sprawdziłam bardzo dogłębnie, czy tatowe wino nadal jest najlepsze. Jest.

    OdpowiedzUsuń
  4. ja do tego składu dodaję dwie łyżki kawy rozpuszczalnej ( już rozpuszczonej w odrobince wody ) i wtedy to jest mlask !
    ja zrobiłam rzęsy a przez święta będę robiła dobre wrażenie :-)
    ( idziemy na imprę )

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja mam świeżutkie paznokcie i katar ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na katar idealne. A i paznokciom nie zaszkodzi.

      Usuń
  6. A ja wlasnie zrobilam paznokcie, ale mam na ich punkcie bzika wiec to zupelnie nie zwiazane ze swietami. Teraz chyba popelnie sernik, bo to latwo i szybko.
    Z przepisu na pewno skorzystam, jeno musze te maske krowkowa zanabyc, a to moge tylko w polskim sklepie, czyli nie bardzo wiadomo kiedy.
    Wesolych Swiat dla calej rodziny!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I Tobie. Trzymam kciuki za zaopatrzenie.

      Usuń
  7. Maz postanowil umyc okno kuchenne, gdyz patrzac przez nie nie byl pewny czy widzi nasz samochod czy cudzy. Pozostalych nie umyl, gdyz nie widac z nich parkingu.
    Zrobilam paznokcie (sama), gdyz w niezrobionych czuje sie gola. Oraz jutro zrobie sernik.
    Przeczytalam dzis calutka ksiazke i zamierzam proces czytania do upadlego kontynuowac jutro.
    Oraz swiatecznie ostrzyge psa. A co. Bedzie piekna na swieta. Chociaz ona.
    Happy Easter!
    Pozdrawiam
    AgulaW

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo słuszny podział obowiązków, nie ma to tamto.

      Usuń
  8. Asia...zotałam natychnięta Twoim słowem...paznokcie mam, masę mam, alkohol mam - znaczy święta pełna pięrsią mmoga sie odbyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy to jest nowy pseudonim artystyczny? Bo nie mam pewności czy Ty to Ty.

      Usuń
  9. Ja dla siebie zrobiłam to, że - jak to od kilku lat mamy w zwyczaju - wyjechaliśmy w góry. Dzięki temu, zamiast stania przy garach i sprzątania, mam długie spacery i leżenie z książką na kanapie. Co mi się należy jak kani dżdż! I nie dam sobie tej przyjemności odebrać :). A do picia wolę czerwone wytrawne, które właśnie przed chwilą kupiłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Leżenie jest kwintesencją świąt.

      Usuń
    2. I owszem. Ale kiedy jestem w domu, to w kółko mam gości i słabo się wtedy leży na kanapie :). Więc podział jest prosty - Boże Narodzenie w domu z gośćmi, a Wielkanoc w górach i leniuchowanie.

      Usuń
  10. Nie mam zrobionych paznokci! Nie mam posprzątane ! Ale mam walnięty kręgosłup całkiem nie wiem dlaczego. Boli jak 100 diabłów. Ilość zastrzykow jakie przyjęłam przez ostanie dwa dni powoduje że mam to w dupie.

    OdpowiedzUsuń
  11. A ja jak co roku sobie przypominam.
    Składniki na ciasto z whisky:

    1 kostka masła,
    2 szklanka cukru,
    1 łyżeczka soli
    4 jajka
    1 szklanka suszonych owoców,
    1 szklanka orzechów
    sok cytrynowy
    proszek do pieczenia
    3-4 szklanki dobrej whisky


    Sposób przygotowania:

    Przed rozpoczęciem mieszania składników sprawdź czy whisky jest dobrej jakości. Dobra… prawda? Przygotuj teraz dużą miskę, szklankę itp. utensylia kuchenne. Sprawdź czy na pewno whisky jest taka jak trzeba, by być tego pewnym, nalej jedną szklankę i wypij tak szybko, jak to tylko możliwe. Operację powtórz. Przy użyciu miksera elektrycznego ubij kostkę masła na puszystą masę, dodaj łyżeszke sukru i ubjaj dalej. W miedzyszasie zprawdź czy łiski jest na pewno taka jak czeba. Najlepiej sklaneczke. Otfórz druga butelkie jeźli czeba. Wszuś do mniski dwa jajki, obje szlanki z owosami i upijaj je mikserem. Sprawś jakoź łiski żepy pootem gośie nie mufili sze jest trójonca.
    Wszuś do miszki szyśką sul jaka masz w domu czy so tam masz szysko jedno so, f sumje fsale nie nie ma snaszenia so fszuśisz ! Fypij skok sytrynnmowy. Fymjeszaj fszysko z oszehami i sukrem fszystko jedno i frzudź monki ile tam masz fdomu, osmaruj piesyk masem i wyklej siasto na plache piesyka, usaw ko na 350 stofni, saaaamknij źwiszki. Sprawś jakoś fiski sostanej ot pieszenia siasta.
    I iś spaś.

    OdpowiedzUsuń
  12. wolę kielicha i łyżką wyjadać krówkę,ale to pewnie dlatego, że nie mam józiowego. jestem przygotowana do świąt - wszystkie graty z komody zepchnęłam do szuflady i rękawem wytarłam kurz. tylko niech nikt nie zagląda do szuflad.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprzątnęłaś! Jesteś bardzo dzielna.

      Usuń
  13. Kajmak można zrobić samemu: skondensowane, słodzone mleko w puszcze gotuje sie 2 godziny. Można ugotować więcej na raz i mieć na zapas w lodówce.

    Skoro ty nie zrobiłas paznokci to ja sie pochwalę czego ja nie zrobiłam:
    sernika,
    generalnych porządków,
    tysiąca i jednej potrawy, które byśmy potem jedli na siłę,
    malowanych jaj
    oraz przedświątecznej, tradycyjnej awantury.
    I mam święty spokój. Od święta. Alleluja.
    Otom ja: kasia z www.contrasty.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można zrobić samemu, tylko po co się pocić?

      Usuń
  14. Asiu, zawsze byłaś bardzo odważna i nadal jesteś. Tak po prostu przyznać się do niezrobionych paznokci. No, no. Szacun :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już dawno postanowiłam chadzać w stronę przeciwną do mainstreamu.

      Usuń
  15. ps. i oczywiście wesołych świąt!

    OdpowiedzUsuń