8 sierpnia 2015

2115

Odkrywczo powiem: gorąco. Nawet ja wymiękam, a lubię. Koty też wymiękają.
Jeszcze wczoraj pojechałam po zakupy, przywiozłam torbę - taką z IKEI - postawiłam, Edek do niej wlazł, poszperał i wybulgotał gdzieś z wnętrza:
- Gdzie mięso?
- Zgłupiałeś? Upał jest. Jemy tylko warzywka.
Aż głowę wystawił, by spojrzeć na mnie ze świętym oburzeniem.

Dziś chodzę po domu i jak mantrę powtarzam: połóż się, najlepiej na kaflach i to w dolnej łazience. Myślę, że naszą pierwszą inwestycją będzie jednak klima.
Poza tym mamy mnóstwo pomysłów na wydanie pieniędzy. Powstrzymuje nas jedynie brak pieniędzy. A w łazience są bardzo nietypowe żarówki i nie mam koncepcji, gdzie dokupić brakującą.

Był już pan, który plombuje wodomierze i nam zaplombował. Tym samym zyskaliśmy dostęp do wody za pół ceny, bo bez odprowadzenia ścieków. I śmieci segregowane wywieźli. Chciałam niniejszym obalić mit o wrzucaniu wszystkich segregowalnych na jeden samochód. Otóż nie. Tutaj się odbiera przez trzy dni z rzędu. Najpierw plastik, potem makulaturę, a na końcu szkło. Przybywa taka nieduża zgniatarka, panowie wrzucają worki, ściskają i jadą dalej. Do nas nawet nie podjeżdżają, tylko przechodzą przez żywopłot. Bo my mamy z 50 m własnej drogi dojazdowej, a sąsiedzi też. One są właściwie jedną drogą, tylko na środku stoi żywopłot. To się może okazać całkowicie z sensem, szczególnie zimą. Gdyż cosik mi się widzi, że wiatr głównie od strony sąsiadów, więc ich część drogi będzie zasypana śniegiem, a nasza nie, bo tuje zatrzymają. Genialne w swej prostocie.

Urlop mi się skończył, nad czym ubolewam. Przeczuwam bowiem, że Szef stoi w blokach startowych, by mnie dopaść i zagospodarować. A ja nie mogę sobie przypomnieć, jakobym pragnęła być zagospodarowana. Przynajmniej dopóki tak ciepło.
Nawet opalona nie jestem, bo komu by się chciało ryzykować udar słoneczny.

A Prezes powiedział, że od łąk nie życzy sobie żywopłotu, bo mu widok skasuje. Wizjoner.

2 komentarze:

  1. Jakbyście mieli kasy w nadmiarze, to byście wszystko zrobili w 2 miesiące i koniec zabawy;) A tak, macie zabawę na lata;;)))
    Nie wiem zupełnie, jak można w taki upał pracować, to powinno być jakąś ustawą zabronione, może najnowszy prezydent mógłby coś na to poradzić??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Minęły już trzy dni nowej prezydentury i dalej gorąco. A Ty masz wybujałe oczekiwania ;)

      Usuń