27 sierpnia 2015

2122

O Tacie na wesoło.

- Wybrałem się do centrum...
- Znowu łazisz po mieście z zamiarem wypierdzielenia się? Może tym razem na twarz?
- Cicho! Wybrałem się do sklepu z laskami.
- Co dolega obecnej?
- Czuje się samotna. Elegancki mężczyzna w moim wieku powinien mieć jakąś laskę z klasą.
- Matka odpowiada temu opisowi.
- Ale problem, by się na niej wesprzeć, z uwagi na rwę kulszową i ślepotę.
- Coś w tym jest. Kupiłeś?
- Zamówiłem, na stanie nie mieli.
- Czyli jakaś wyuzdana!
- Metalowa.
- Cała metalowa?!
- Słuchaj no, ja się zawsze szczycę, że jesteś inteligentna po mnie, ale dostrzegam braki, naprawdę.

Normalnie WSZYSTKIE zalety mamy z Zuzią po nim.
(Jedynie cierpliwość po Mamie, ona tylko wznosi oczy ku niebu słuchając tych farmazonów).

Z laskami w ogóle jest zabawa.

- Słuchajcie - oznajmiam w fabryce. - Sprawa wygląda tak, że potrzebuję probówki. Z zatyczką.
Po czym, obficie gestykulując oraz okazując artefakty, informuję świat, że w lasce Taty jest dziurka, w dziurce probówka, w probówce procentowy zestaw ratunkowy. I właśnie szlag go trafił. (Nie, nie Ojca). Bez wsparcia etanolu ani rusz.
Jak ludzkość słyszy takie historie, to się rzuca do sprzętów.
Mam pięć. Różnych.
Ja mu dam braki!

8 komentarzy:

  1. No to kup mu koniecznie do zestawu piersioweczke metalowa. Cala. Zeby docenil brak brakow. I ku pokrzepieniu, coby nie byl zalezny od jakis tam zatyczek.
    To ja, Anonimowy Gall.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Metalowych całych to on ma chyba z pińć. Ale nie takie, które można by schować w lasce!

      Usuń
    2. Eeee, no lepsze dwie wieksze niz jedna mniejsza. I to jeszcze bez zatyczki.
      A. G.

      Usuń
    3. A gdy jedzie ze mną samochodem, to wręcz lepsza cała butelka ;)

      Usuń
  2. Ja,ją mogę wysłać Twojemu Tacie piersiowkę metalowa całą :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spoko, Zmorko, jest zaopatrzony. Ma np. laską z apteczką. A w apteczce piersiówka ;)

      Usuń
  3. Znalazlas ta probowke? Bo ja mam jakby co :D

    OdpowiedzUsuń