24 maja 2016

2310

2,5.
A żałowałam 4 na chow-chowa.
Pani z serwisu zakończyła naszą rozmowę prośbą: "Ale nie wyrzuci pani pieska?".

Nie. Zatłukę łopatą.

27 komentarzy:

  1. A zostawić w lesie nie łaska?

    OdpowiedzUsuń
  2. Gdyby mu tak wystawić rachunek za wszelkie zniszczenia, to pewnie najdroższy pies rasowy wychodzi taniej niż szczeniaczek ze schroniska. Fajny był by dywanik pod łóżko, łaciaty taki.. albo skóra przed kominkiem... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wycieraczka nie! -za blisko butów. ..

      Usuń
    2. A rasowy szczeniak nie psuje i nie niszczy?

      Szpilka wyszła?

      Usuń
    3. @Monika: Zewnętrzna ;)

      @mitenki: Uwaga jest bez związku, nie słucham Cię. tururururururu. (nic nie wiemy o szpilce, więc albo wyszła, albo się rozpuściła).

      Usuń
  3. to i tak jesteś 1,5 do przodu. Poza tym nie wiadomo, co taki chow-chow by zjadł.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taki wielki psiur to by wtrząchnął całego lapcia ;-)

      Usuń
    2. ba, szafę razem z WSZYSTKIMI BUTAMI w środku!

      Usuń
    3. Nie brońcie tego przestępcy. Sąd i tak ma wyrobioną opinię.

      Usuń
  4. Nie znam możliwości chow-chowa, ale wiem co potrafi bernardyn (gabaryt porównywalny) w spółce z kotem... nie pytaj. Na szczęście mieszkałam sama, miałam kota, a bernardynkę, znajdę, przygarnęłam na dt.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nieee, to nie jest porównywalny gabaryt, co Ty. Chow-chow jest średnim psem. Bliżej mu do Leska.

      Usuń
  5. Chyba by mnie szlag trafił;) Jako mnie trafia, gdy słyszę słowo: balkon... (robimy TRZECI raz, bo ciągle coś przeciekało, kosztuje więcej niż szkoda Leśka).

    OdpowiedzUsuń
  6. Grubo, ale rację maja przedmówczynie - chow chow tez by niszczył za młodu. No i wciąż jesteś 1,5 tys. do przodu.

    Niemniej, współodczuwam, bo mieć 2,5 a nie mieć 2,5 to już jest 5, jak mawiał klasyk.

    OdpowiedzUsuń
  7. Wyobraź sobie, mój synuś wygrzebał własnoręcznie dziurę w ściance pomiędzy pokojami (na szczęście naszymi). Dziurka była na wylot. Wielkości dużego jajka. Skrzętnie schowana pod tapetami z obu stron. Szanowny synuś miał wtedy nieco ponad dwa lata. 😁
    Ponad to do jego sukcesów można zaliczyć też dwie dziury w panelach i zatkana kratka odpływowa w łazience (częściami z jajek niespodzianek!).
    I jak tu nie kochać !?!
    Z pozdrowieniami Ala

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieci są przereklamowane. Tak jak psy.

      Usuń
  8. Oj.
    Oj....
    Chow chow tez ma bardzo trudny do ułożenia charakterek wiec wiesz...:)
    Lesio jest cudny mimo wszystko.

    OdpowiedzUsuń
  9. Uomatko, jaka tu cisza przed burza... Albo po...
    Loterlo, zyjecie tam?
    Moze jednak dopadlas Laska z lopata, a nie piszesz, bo u nas w wiezieniu nie ma dostepu do internetu. Nie to, co w Moelenbeck :)
    A. G.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta "Laska" z tekstu powyzej to mialo byc "Leska". Za utrudnienia w odbiorze, spowodowane brakiem polskich liter, serdecznie przepraszamy!

      Usuń
  10. siedzisz w więzieniu za znęcanie się nad Źwierzątkiem? :(

    OdpowiedzUsuń