27 stycznia 2016

2205

Z rzeczy pierwszych - Leśniewski otrzymał swój pierwszy gotowany posiłek (mięsko, warzywka, ryż) i wrąbał go z takim entuzjazmem, że wióry szły. Nie, no co Wy - Prezes się złamał. Z uwagi na smród. Następnie Leśniewski padł na ciepłą podłogę i odpalił program "Szczęście in progress".
Koty jedzą na piętrze lub na ćwierćpiętrze, czyli na blacie kuchennym. Póki co - nie ma opcji, żeby jadły jak ludzie, czyli na podłodze, bo odkurzacz.
Eduś nadal bardzo pomocny.
Wszystkie koty dość widocznie wyluzowały, co napawa mnie radością.

Prezes donosi, że w ciagu dnia Leśniewski zaadaptował do swoich potrzeb kapciuch. Pewnie sądzi, że pańskie oko konia tuczy i trza dobytku strzec, bo wokół sami podli złodzieje, co to się na pewno na jego przecudnej urody obmamlaną owcę połaszczą.

Zuzia zakończyła kolejna sesję i wszyscy jesteśmy bardzo szczęśliwi. Choć trzeba przyznać, że nieźle szło jej gotowanie zastępcze. Gdyby coś zawaliła i załapała poprawkę, mogłoby się wręcz skończyć na myciu okien.

Z uwagi na te rozczulające wydarzenia, nagrodziłam się torebką.


Państwo niczym nie kręci - mam pomór torebkowy. Wykańczają się stadami. Poza tym potrzebowałam dużą czerwoną, bo mam od lat przecudną, podarowana przez Prezesa torebunię w tym kolorze firmy Wojewodzic, ale stylową, czyli: Mamusi Muminka vel angielskiej królowej. A przecież wiadomo, że arabska kobieta musi ciągnąć ze sobą cały dobytek. Do tej mieści się spory laptop i jeszcze jest miejsce na pół litra.

A w ogóle to schudłam siedem kilo i torebka mi się należy jak psu buda.

24 komentarze:

  1. Sie-dem?!Wow.Gratuluję! To co, do torebusi jeszcze bucik,czy cuś,szal jakiś na ten przykład?

    Zuzince tez gratuluję, mądra dziewczyna,że hej.
    Moja w trakcie zaliczania,idzie ok,w przyszły piątek ostatni egzamin.

    OdpowiedzUsuń
  2. wow gratulacje ! ale stosowałaś dietę czy tak sama z się schudłaś ? torebka zacna ! napiszesz ile kosztowała ? bo wiesz ja tak jakby z branży ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałaś kiedyś taki ewenement, żeby ktoś schudł z samości? Ale znasz taką osobę i jej dotknęłaś czy tylko tak gadała? ;)

      115 - wyprz w Monnari.

      Usuń
    2. Ja np kiedyś zjechałam prawie 10 nie stosując diety za to żyłam 3 miesiące na wysokich obrotach a potem zażarłam stres i się wyrównało

      Usuń
    3. Ja żyję na normalnych obrotach. Od tego się nie chudnie (co za pech).

      Usuń
  3. Jak będę duża i będę dużo zarabiać (buahahaha) to sobie kupię torebkę od Dzikiego Józefa. Śliczne są. Pałam do nich miłością ogromną.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie znam, idę oglądać z Tobą :)

      Usuń
    2. Pooglądałam, can nie znalazłam, może i dobrze;)

      Usuń
    3. Nie widzę wystroju środka, ale mam wrażenie, że tam nie ma żadnych kieszonek.

      Usuń
  4. Pies model koza :) Wszystkożerny! Nie zginie, jakby co, to folią od parówek nawet karmić można. Jak jeszcze trochę schudniesz, to Cię nie będzie widać zza tej torebuni :) Jest czerwona.. i jest z połyskiem... bardzo bardzo takie lubię, do kompletu należy posiadać portfel, rękawiczki (nie muszą być z połyskiem) oraz obuwie rzecz jasna :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Trzeba się nagradzać, a torebkami to już w ogóle. Fajna ci ona. Ja się ostatnio nagrodziłam w tk maxx - podobny bardzo kształt, tylko w jasnym brązie.
    No i gratulejszyn dla Ciebie i Zuzi. Dzielne z Was dziewczyny.

    OdpowiedzUsuń
  6. 7 kilo, no no no... Ja wlasnie zauwazylam wlasne zimowe przytycie, ale na razie mi za chlodno i ciemno na zew. zeby sie za to zabrac. Moze w lutym lub marcu?

    A Lech czyli Leszek sprawuje sie dzielnie:) koty owinal sobie wokol lapek;) Gotowane zarcie to mniam mniam mniam:)Karma wet to swinstwo. Jesli mozecie i chce sie Wam gotowac - polecam ta opcje. Mozna ugotowac wiecej np. ryz z warzywami i osobno mieso i zamrazac, porcjami, wtedy odmrozenie jedzonka to jest chwilka. Ja pieke psie mieso, porcjuje na tydzien-1,5 i zamrazam. Na swiezo gotoje ryz z warzywami albo sam, co dzien - co drugi dzien. Mozna psowi dawac tez makaron, ziemniaki, chleb pokrojony i inne platki i kasze. Moje niestety alergiczne zboje maja diete okrojona. Czasami dostaja ryz z jajkiem gotowanym, maslo lub inne tluszcze - oleje. No i nauczylam ich jesc warzywa, a Lekoman zzera nawet owoce:) Marchew, buraczki - na surowo i gotowane, oraz jablka:)

    Torebka duza i wygodna, ale czerwieni nie nosze. Od niedawna w ogole posiadam torebki, latami nosilam plecaki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie noszę czarnych, a przynajmniej bardzo rzadko. Podobnie z obuwiem.

      Usuń
  7. A nawet, jak psu kapciuch! Gratulacje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kapciuch nieco rozminął się z moją pierwotną teorią.

      Usuń
  8. Gratuluję torebuni :) Tez mi jest potrzebna w tym kolorze, najlepiej coś między taka własnie "torbą na zakupy vel kartofle" a torebusią Mamusi Muminka. Bowiem jestem małych gabarytów i obecna "torba na zakupy" mnie wykańcza (+ aktówka + torba z żarciem na cały dzień).

    Ach no i te 7 kg, tak mimochodem wspomniane - dobry wynik!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Relatywizm. Z punktu widzenia szczupłej osoby to jest dobry wynik. Z mojego - kichnięcie.

      Usuń
  9. 7kg?! gratulacje!

    w sensie że co z uwagi na smród?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sensie, że pies śmierdzi i mamy nadzieję, że przestanie choć trochę.

      Usuń
  10. Piękna torebunia! Unikam jak ognia takich gabarytów, bo potem włóczę ze sobą tony wszystkiego, a mała to się szybko zapełnia i trzeba regularnie sprzątać.
    Gratuluję pięknej siódemki!!!

    OdpowiedzUsuń