31 stycznia 2015

2040

Przypomniało mi się jeszcze, że kiedyś oglądałam film. Dokumentalny i trudny do zniesienia dla osób empatycznych. Oglądałam go na raty, bo tak beczałam, że co rusz musiałam robić przerwy: a to na wyjście po nowe chusteczki, a to na spacer po mieszkaniu. Film ten zapadł mi w pamięć i polecam go każdemu. Powinien być jazdą obowiązkową.

Występują w nim potomkowie największych hitlerowskich zbrodniarzy. Opowiadają o swoim życiu, o zderzeniu z przeszłością przodków, z pietnem i jak to na nich wpłynęło. Bezmiar poczucia winy za cudze postępki jest przytłaczający. Serce pęka. W kluczowej (dla mnie) scenie wnuk Hoessego, kata Auschwitz, staje twarzą w twarz z dziećmi Izraela. Dzieje się to na terenie obozu. Jedna z dziewczynek łamiącym się głosem, targana emocjami, rzuca mu w twarz pytanie, jak może żyć ze świadomością, że jego dziadek zamordował całą jej rodzinę.
Hoesse, z pozornym spokojem (wiemy, że jest pozorny, bo już widzieliśmy, jak boryka się z przeszłością) odpowiada, że jest mu bardzo przykro. W sali aura tak gęsta, że można kroić nożem. W tym momencie od okno odrywa się starszy pan. Ocalały z Zagłady. Podchodzi do Hessego i przytula go. Nie oddychałam chyba przez kwadrans.

Czy wiecie, że niektórzy potomkowie hitlerowców, po zrozumieniu, co zaszło w ich rodzinach, sterylizowali się, żeby nawet przypadkiem nie wydać na świat koktajlu TAKICH genów?!
Przerażające, druzgocące.

Jeśli nie widzieliście filmu "Dzieci Hitlera" w reżyserii Chanocha Ze'eviego, zróbcie to koniecznie. To nie będzie łatwe oglądanie, ale naprawdę warto. On niesie mnóstwo wymiarów do przemyślenia, ukazuje płaszczyzny, nad którymi się nie zastanawiamy. Zadaje pytanie o człowieczeństwo.


Film można znaleźć na przykład TU. Chcę go obejrzeć ponownie. I potem jeszcze raz. Nie odkładajcie tego na później.

16 komentarzy:

  1. Widziałam go już. Też płakałam. Byłam przerażona i dziękowałam bogu za brak takich w rodzinie. Geny to nie tylko choroby. Jest powiedzenie, że dzieci cierpią za grzechy rodziców. Im dłużej żyję, tym więcej widzę zależności pomiędzy naszym życiem a tym, co będą nieśli dalej nasi bliscy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mimo wszystko warto obejrzeć, prawda?

      Usuń
    2. Warto właśnie z powodu tego wszystkiego.

      Usuń
    3. Zobacz sobie też te filmy Ziarnika - są krótkie, do 10. minut.

      Usuń
  2. Oglądam takie filmy. Ten też obejrzę. Też na raty. :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Oglądałam. Też płakałam. I ogromnie było mi go żal.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trauma, jak się okazuje, jest przekazywana w genach nie tylko ofiarom.

      Usuń
  4. Nie wiedziałam nawet, że taki film istnieje... obejrzę z pewnością, chociaż nie wiem czy dam radę go psychicznie znieść

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam. Film nie obfituje w krwawe sceny i nie epatuje przemocą, zgodnie z dzisiejszymi standardami.

      Usuń
  5. Juz mam wlaczona zakladke jak bedzie chwila miedzy drzemkami potomka to obejrze chociaz wydaje mi sie ze juz kiedys to widzialam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obejrzałam go wczoraj ponownie. Wciąż nie uważam, że to był ostatni raz.

      Usuń
    2. ja zaczęłam przed północą i skończyłam
      przypomniało mi się że to był ten który oglądałam już kiedyś
      pewnie też jeszcze kiedyś wrócę do niego
      bo jestem tego pewna że "zwrócę uwagę" na coś innego, wzruszy mnie inny fragment
      albo całość

      Usuń
    3. Obejrzyj ten, który poleca Anonimowa.

      Usuń
  6. Anonimowa widziała. Jako dziecię była zwiedzać obóz, chyba nie do końca do Anonimowej dotarło, a potem zobaczyła stary film dokumentalny z 1979 w reżyserii Jerzego Ziarnika Patrzę na twoją fotografię przy akompaniamencie radosnej muzyki oglądamy album, zdjęcia pogrupowane tematycznie: mój chłopak, nasz ślub, wakacje itp. A na końcu album zamyka się hukiem i pojawia się informacja - zdjęcia zabrane więźniom KL Auschwitz. Wbija w fotel, odbiera mowę, zapiera dech... Zobaczcie jest krótki i jest na youtubie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znalazłam. Bardzo dramatyczny. Z rozpędu obejrzałam jeszcze kilka innych tego reżysera. Dzięki.

      Usuń