3 lutego 2016

2215

Powiem Wam, że pierwszy raz od niepamiętnych czasów każde z nas pracuje tylko w jednym miejscu. Nie, żebym miała złudzenia, że tak pozostanie dłużej niż dwa tygodnie, ale jednak dziwnie. Że co? Że wstaję rano, idę do fabryki, a potem mam wolne? Nie miałam tak przynajmniej 10 lat. A, nie - więcej. Nie potrafię już policzyć, jak długo.
To może sobie z tydzień poudaję, jak jest fajnie, a potem się za coś zabiorę? Co tak sam będę siedział.

Robota głupich lubi, nie?

***

Kupiłam Leśniewskiemu nowe, większe legowisko, opłaciłam jego abonament w Safe Animals, a ten debil zeżarł gówno, a czego nie zażarł, w to wdepnął, przeleciał się obsranymi łapami po domu i Zuzi oraz podkopał do sąsiadów. Normalnie... atrakcyjny Kazimierz.
A teraz padł na kanapie i śni, że w nieskończoność rzucam mu piłkę. Od czasu do czasu się budzi, żeby spojrzeć na mnie wzrokiem niewinnego szczeniaczka ze schroniska. Jakie to podłe i przebiegłe.

***

Tak się bawi, tak się bawi E-LY-TA!


No chyba nie sądzicie, że ktoś z nas zniża się do układania piłek w rządku.
Swoją drogą - nieźle wymierzył odległości.

16 komentarzy:

  1. Wzrok mi chyba siada, myślałam że upolował jakieś zwierzę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ale cały czas mu mysz towarzyszy !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedna z czterech. Dwie są gdzies ukryte przed najeźdźcą.

      Usuń
  3. Cóż za skubany! Ale z tym gównem, to przegiął, trzeba go zabić.

    Toterama

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja tez aktualnie przezywam pewne zadziwienie, ilez to czlowiek moze zrobic w ciagu 1 tygodnia, mca czy roku rzeczy naraz;) tylko u mnie akurat jest ta odwrotna sytuacja - dolozylam sobie "koze" i kiedy chwilowo jej nie ma - rozgladam sie wokol i mysle: cholera, ilez ja mam wolnego czasu! Co by tu poczac? I jak od razu hierarchia waznosci spraw w zyciu mi sie zmienila;))) Mniej rozpamietywania, stresow, niepotrzebnych napiec;) Skupienie na robocie, zaliczeniu itd.

    Takze ciesz sie wolnym i moze kiedys bedziesz miec wolnego nawet wiecej i na stale;) Podejrzewam ze z tego tez powodu udalo sie zmienic lokum na wymarzone:))) Co i ja mam w planach, za jakis czas (czyli przeprowadzke na wies).

    Leszka moznaby zatrudnic na kortach tenisowych:) Ma chlopak wyczucie odleglosci:) Zarobi wtedy na swoje utrzymanie;) a moze nawet cos dorzuci do budzetu:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A korty to nawet we wsi mamy...

      Usuń
    2. A to na dobry dzien:) http://piesmojamiloscia.pl/wzielismy-psa-ze-schroniska/

      Usuń
    3. Tak, widziałam to - urocze :)

      Usuń
  5. Kup cwaniakowi żwacze wołowe i problem jedzenia kup zniknie :-) Na podkopy nie mam pomysłu, mój preferował styl górnolotny ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są na ten temat przeróżne opinie. Reszta pod komcie Krusz.

      Usuń
  6. Zżeranie gówna świadczy o braku pewnych mikroelementów. Są specjalne tabletki na to, pies je bardzo lubi, zjada jak cukiereczki. Po pewnym czasie (2-3 tygodnie) problem znika. Popytaj weta, nie są drogie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, już zamówiłam u wetek - dziś odbieram!

      Usuń
  7. Co ty masz za zwierzęta,Zocha układa myszy Lesio piłeczki, czy Karolek i Edwardzik też?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oni układają Zochę i Leśniewskiego ;)

      Usuń