10 lutego 2016

2221

A tymczasem przybył nowy kapciuch. W domu szaleństwo. Zofia była pierwsza i zrobiła się siara. Mały kapciuch już się pierze, by polecieć do innego pieska. Tymczasem specjalnie dla Państwa...

10 komentarzy:

  1. muszę przyznać że Wasz pies bardzo grzeczny jest skoro swój pierwszy kapciuch oddaje kumplowi ! bo zazwyczaj młode psiaki swoje pierwsze kapciuchy zjadają !
    poza tym cudownie fioletowy !!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ma mnóstwo rzeczy do zjadania, a poza tym uznał, że to skarbiec. Może dlatego.

      Usuń
  2. Kolorystycznie dopasowany idealnie do potwora :-)
    Amelia

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale ogon Lesia żyje własnym życiem gdzieś obok -w pierwszej połowie filmu kiwa się jak roślina w akwarium -pełny bezwład i brak koordynacji ☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Weź pod uwagę, że minutę wcześniej dostał nowe legowisko i musiał wykurzyć z niego kota, który się nie patyczkuje. Dużo emocji :)

      Usuń
  4. Albo stary kapciuch dla Kryski?;) Nowy w kolorze milki jest uroczy i pasuje Lesiowi do siersci;) Ale i tak miska lepsza, zeby rosna i rosna;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kryśka naprawdę będzie najwcześniej za rok. Nie mam zamiaru teraz o tym myśleć :)

      Usuń
  5. Szkoda, że mój kot nie chce korzystać z kapciucha :(
    Kto u Was używa nocnika?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nasze też nie chcą - Zośka wlazła, bo nowe i trzeba pokazać, że jej.
      To nie jest nocnik, tylko miska. Pies okazuje, że umiera z głodu. 40 razy dziennie.

      Usuń