1313 Pobierz link Facebook X Pinterest E-mail Inne aplikacje - października 17, 2013 Budzi się człowiek rano, patrzy w lewo... patrzy w prawo... patrzy przed siebie... Obcy - decydujące starcie. Pobierz link Facebook X Pinterest E-mail Inne aplikacje Komentarze martuuha17 października 2013 11:14Boscy!Ale, ale, co Karol ma do zosinych myszy?OdpowiedzUsuńOdpowiedzimoje-waterloo17 października 2013 11:47Może próbuje ocieplać relacje i markuje opiekę nad dzieckiem. A może po prostu walnął się, gdzie stał, bo ma wszystko gdzieś ;)UsuńOdpowiedziOdpowiedzmartuuha17 października 2013 13:14błąd.prawidłowa odpowiedź to: łapę. ściślej: tylną łapę.;-)UsuńOdpowiedziOdpowiedzmoje-waterloo17 października 2013 13:19Faktycznie! Mysza mu wlazła!UsuńOdpowiedziOdpowiedzOdpowiedzdora17 października 2013 11:14Ranne ptaszki.U mnie to ja budzę się pierwsza:) Jeden śpi na mnie lub na krześle, drugi koło mnie zwinięty w kłębuszek, aż zal wstawać i budzić;))OdpowiedzUsuńOdpowiedzimoje-waterloo17 października 2013 11:49Moje nigdy nie przepuszczą okazji, jaką jest człowiek na chodzie. Albowiem to zwiastuje możliwość wyłudzenia posiłku.Tym razem były już po śniadaniu, bo ktoś wyjeżdżał o szóstej do Warszawy. Czyli - wiązanie tłuszcza.UsuńOdpowiedziOdpowiedzOdpowiedzmmagda17 października 2013 11:31Najlepsze antydepresanty! Człowiek MUSI się uśmiechnąć :-) Cudne są.OdpowiedzUsuńOdpowiedzimoje-waterloo17 października 2013 11:50Szczególnie ten ostatni. Mój mały antydepresant. Opuszcza mnie tylko na jedzenie i... przeciwnie.UsuńOdpowiedziOdpowiedzOdpowiedzkolorki17 października 2013 13:23Ja się budzę zazwyczaj słodkim ciężarem przygnieciona;) Pół biedy, jak trafi na nogi;)))OdpowiedzUsuńOdpowiedzimoje-waterloo17 października 2013 18:32Doskonale Cię rozumiem :)UsuńOdpowiedziOdpowiedzOdpowiedzbeemwe17 października 2013 15:58O, jakze pieknie twoj dzien sie zaczyna. Takie wido(cz)ki!OdpowiedzUsuńOdpowiedzimoje-waterloo17 października 2013 18:33W sumie radość, jak się nie patrzy wprost w koci odbyt, nie? ;)))UsuńOdpowiedziOdpowiedzOdpowiedzZimt17 października 2013 20:40Ten ostatni to tak jakoś dziwnie się przygląda....Ma spojrzenie Przestępcy którego Kochać Może Tylko Matka "OdpowiedzUsuńOdpowiedzimoje-waterloo17 października 2013 22:22I dlatego ja go kocham. Jest najmilszym stworzeniem, jakie nosiła ziemia. Cium, cium.UsuńOdpowiedziOdpowiedzOdpowiedzChuda17 października 2013 23:43Piękne są. Wszystkie.OdpowiedzUsuńOdpowiedzimoje-waterloo17 października 2013 23:47Pan listonosz na zastępstwie zakochał się dziś w Zośce. Ciekawy wybór.UsuńOdpowiedziOdpowiedzOdpowiedzAnet18 października 2013 09:01Odbytom wróżę świetlaną przyszłość. To już kolejny wspomniany w ciągu doby. Poprzedni był psi. Prawdaż, Martu?OdpowiedzUsuńOdpowiedzimoje-waterloo18 października 2013 09:47Odbyty zajmują niebagatelną pozycję we wszechświecie.UsuńOdpowiedziOdpowiedzmartuuha19 października 2013 00:51gdzie się człowiek nie obejrzy - DUPA!UsuńOdpowiedziOdpowiedzmoje-waterloo19 października 2013 16:51Świat się wokół dupy kręci.UsuńOdpowiedziOdpowiedzOdpowiedzDodaj komentarzWczytaj więcej... Prześlij komentarz
Boscy!
OdpowiedzUsuńAle, ale, co Karol ma do zosinych myszy?
Może próbuje ocieplać relacje i markuje opiekę nad dzieckiem. A może po prostu walnął się, gdzie stał, bo ma wszystko gdzieś ;)
Usuńbłąd.
Usuńprawidłowa odpowiedź to: łapę. ściślej: tylną łapę.
;-)
Faktycznie! Mysza mu wlazła!
UsuńRanne ptaszki.U mnie to ja budzę się pierwsza:) Jeden śpi na mnie lub na krześle, drugi koło mnie zwinięty w kłębuszek, aż zal wstawać i budzić;))
OdpowiedzUsuńMoje nigdy nie przepuszczą okazji, jaką jest człowiek na chodzie. Albowiem to zwiastuje możliwość wyłudzenia posiłku.
UsuńTym razem były już po śniadaniu, bo ktoś wyjeżdżał o szóstej do Warszawy. Czyli - wiązanie tłuszcza.
Najlepsze antydepresanty! Człowiek MUSI się uśmiechnąć :-) Cudne są.
OdpowiedzUsuńSzczególnie ten ostatni. Mój mały antydepresant. Opuszcza mnie tylko na jedzenie i... przeciwnie.
UsuńJa się budzę zazwyczaj słodkim ciężarem przygnieciona;) Pół biedy, jak trafi na nogi;)))
OdpowiedzUsuńDoskonale Cię rozumiem :)
UsuńO, jakze pieknie twoj dzien sie zaczyna. Takie wido(cz)ki!
OdpowiedzUsuńW sumie radość, jak się nie patrzy wprost w koci odbyt, nie? ;)))
UsuńTen ostatni to tak jakoś dziwnie się przygląda....Ma spojrzenie Przestępcy którego Kochać Może Tylko Matka "
OdpowiedzUsuńI dlatego ja go kocham. Jest najmilszym stworzeniem, jakie nosiła ziemia. Cium, cium.
UsuńPiękne są. Wszystkie.
OdpowiedzUsuńPan listonosz na zastępstwie zakochał się dziś w Zośce. Ciekawy wybór.
UsuńOdbytom wróżę świetlaną przyszłość. To już kolejny wspomniany w ciągu doby. Poprzedni był psi. Prawdaż, Martu?
OdpowiedzUsuńOdbyty zajmują niebagatelną pozycję we wszechświecie.
Usuńgdzie się człowiek nie obejrzy - DUPA!
UsuńŚwiat się wokół dupy kręci.
Usuń