28 kwietnia 2016

2294

Lesiek, jego karabin, a nad nimi wierzba. Płacząca.


A myślałam, że nie mam talentu do zdjęć. Po prostu cza być czujnym.

Dzię bobry. Idę męczyć się w fabryce na siedząco.

8 komentarzy:

  1. Tako i Leslaw, widze, czujny. Na warcie. Uzbrojony.
    A na krzeslo moze jakas miekka podusie pod te fiolety i czerwienie podlozyc?

    OdpowiedzUsuń
  2. Współczuję bolącego odwłoku i dnia na siedząco :(

    Zdjęcie fajoskie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Miała być dupa i jest. Jakby siniak poglądowy również :) Oby mało bolało.

    OdpowiedzUsuń
  4. A Wajrak cztery dni i noce w zamaskowanym szałasie spędził,żeby ciekawe zdjęcie wilkom zrobić, szczęściaro Ty. I widzisz, nasi milusińscy są niezaprzeczalnie najlepszą ozdobą skoszonego trawnika. Nie potrzeba już krasnala, czy innego gipsowego muchomorka.
    Zdrowiej, do pory bikini się zgoi - sprawdzone.

    OdpowiedzUsuń