2 października 2014

1930

Jeden z najlepszych wpisów na fejsie ever. A komentarze wywaliły mnie w kosmos, więc pozwólcie, że się z Wami podzielę. W końcu dziś czwartek (czyli mały piątek) i dobrze mieć się z czego cieszyć.


Nagłówki nie do ogarnięcia, 5 września o 11:35

Kraków. Zajęcia na teatrologii.
- A teraz nauczę Państwa rozróżniać performance od instalacji. Otóż: jeżeli wychodzą Państwo z mieszkania, otwierają drzwi i widzą człowieka robiącego Państwu kupę na wycieraczkę, to to jest performance. A jeżeli otworzą Państwo drzwi i zobaczą na wycieraczce kupę - to mamy do czynienia z instalacją.

XXX: A jeśli Państwo wdepniecie w kupę, to jest happening i interakcja.

XXX:  JESTEM NA TAK.

XXX: Jeszcze trzeba podziękować Matce Whitney Houston.

XXX: Matce Boskiej Whitney Houston.

XXX: A, i jeszcze trzeba podziękować Beyoncé, bo ona też jest z Houston.

XXX: Natomiast gdy po otwarciu drzwi widzimy wszystkich sąsiadów robiących kupę na wycieraczkę, mamy do czynienia z happeningiem.

XXX: Albo flash mobem.

YYY: Albo z gównem.

XXX: YYY <brawa>

XXX: A jeśli otworzą Państwo drzwi i ów człowiek poprosi Państwa o papier i Państwo podacie rolkę, to stajecie się mecenasami.

XXX: A jeśli dopadniecie Państwo osobę, która pozostawiła tę kupę i dacie artyście w dziób, to mamy do czynienia z krytyką teatralną.

XXX: A jeśli kupa będzie miała wetkniętą flagę biało-czerwoną, to jest to przestępstwo.

XXX: Jak Kraków, to tę kupę ktoś na pewno kroi maczetą.

XXX: A jeśli wcześniej ów człowiek zapukał do Państwa drzwi i zapytał, czy może to zrobić, to (bez względu na Państwa odpowiedź) znaczy, że odbyły się konsultacje.

XXX: "(...) różnice między happeningiem a performancem widział w tym, że będący udanym dzieckiem awangardy dadaistycznej i futurystów happening powiązany jest z „aurą skandali i prowokacji”, podczas gdy performance zwraca się bardziej do wewnątrz, do ogniskowania napięć, w celu wyzwolenia w sobie stanów, które umożliwiają twórcze rozładowanie."


XXX: Czyli wydeptanie szlaczka w kupie ma sens taki sam jak jej sprzątniecie: mamy do czynienia z wewnętrznym procesem, który skutkuje twórczym działaniem.

10 komentarzy:

  1. lucka-nie-humanitarna2 października 2014 11:44

    O rany, dziękuję! Kupa jest jednak tworzywem uniwersalnym a wszystko przy pomocy kupy zegzemplifikować można :) Ps ... jak norka. Ubawiłam się jak norka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze mówię, że tematy fekalne są nośne.

      Usuń
  2. Dawno się tak się śmiałam. Dzięki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też. Po prostu pobeczałam się ze szczęścia nad tym postem.

      Usuń
  3. Nadrobilam zaleglosci z minionego tygodnia i smieje sie sama do siebie :) Pozdrawiam cieplo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że znajdujesz tu coś miłego :D

      Usuń