8 października 2014

1938

Chorowanie jest takie przygnębiające...

Łoterloo (kaszle leżąc na kanapie i wyglądając żałośnie).
Zuzanna: Maaamoooo! Zatykaj otwór!
Łoterloo (zatyka palcem ucho i nadal kaszle).
Zuzanna: Całkiem nieśmieszne.

Nieśmieszne? Bu.

26 komentarzy:

  1. a właśnie, że śmieszne
    zdrówka życzę!

    Iwona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A właśnie że jej to powiem!!!

      Usuń
    2. Niech się dziecko uczy precyzji wypowiedzi:).

      Usuń
    3. Udowodniłam, ze nie jestem automatem:) Gdzie test na człowieczeństwo?

      Usuń
    4. I co z zasada domniemania niewinnosci!

      Usuń
    5. Państwa pytania zostały zarejestrowane i skierowane do wyjaśnienia. Prosimy oczekiwać odpowiedzi.

      Usuń
  2. Chora i jeszcze ma siły żartować;) zdrowiej nam

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Na pewno jakaś koszmarna choroba. I strasznie ciężka w dodatku. Dziś chciałam położyć się w kącie windy.

      Usuń
    2. O! To winda z leżanką? Anonimowa też chce, by se poleżała zanim na XIII dojedzie:-D Zdrówa

      Usuń
    3. Bynajmniej, ale było mi wszystko jedno.

      Usuń
  4. W nawiązaniu do Twojego komentarza pod notka 1936: Zrobię Ci herbatkę z przyjemnością, herbatkę robię przednią z cytryna, pomarańczą i imbirem :) Z rozmową może być gorzej, bo ja niewylewna jestem, ale mogę Ci poczytać, bardzo lubię, nawet na głos :)

    I nie każę Ci zatykać otworu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Następna, co nie jest wylewna. Ciekawe czemu potem wszystkie tak kłapiecie ozorami?!
      Mamyszóstki tylko brakuje, żeby przyznała się do braku wylewności. Wyłączyć kobiety nie mogłam!
      :D

      Usuń
  5. Popieram Zuzke - nie śmieszne.
    Kiedy mam funkcjonować zawodowo irytuje mnie, gdy rodzina beztrosko (a tym bardziej ostentacyjnie) rozsiewa zarazki.
    I żadna bruzda tu nikogo nie obroni - ani moja (która się wówczas wygładza), ani demonstranta (który wówczas udowadnia braku jakiejkolwiek bruzdy).
    Tak więc sory, ale tym razem wykazałaś stan chorej bruzdy ;) Chora bruzda nie jest śmieszna tylko podlega leczeniu ;) Na bardzo chora bruzdę wskazuje to, że chodzisz z nią do pracy. Miłość miłością, ale są granice. Daj im zatęsknić!
    Ola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akuracik taka sytuacja, że wszyscy chodzimy do pracy :(

      Usuń
  6. Zarażasz nawet przez internet! Wczoraj przeczytałam, a dzisiaj już kaszlę! Tak nie można!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy może ktoś z obecnych wie dlaczego mi się przy loginie zakaz wjazdu pojawia zamiast mojego kota????

      Usuń
    2. Zobacz do swojego profilu, tam się pewnie coś podziało.

      Usuń
  7. Ostatnio Tuv leczyła kaszel żyworódką,tzn kalanhoe,z powodu braku żyworódki przerzastej,mówi,że pogryzła listek i kaszel jak od ręki minął:)

    OdpowiedzUsuń
  8. http://www.swiatkwiatow.pl/poradnik-ogrodniczy/zyworodka-pierzasta-ciekawa-roslina-lecznicza-id57.html

    Oczywiście można kupić sok z żyworódki
    http://www.ekokoziolek.pl/index.php?page=shop.product_details&product_id=272&flypage=flypage.tpl&pop=0&option=com_virtuemart&Itemid=2&vmcchk=1&Itemid=2

    OdpowiedzUsuń
  9. http://www.kuzdrowiu.pl/?pid=main_tresc.pl.76
    i jeszcze taką stronę znalazłam

    OdpowiedzUsuń
  10. A można walnąć setę bez wychodzenia z domu? ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Hy hy, o uchu nie pomyślałam B-)

    OdpowiedzUsuń