30 października 2014

1968


Wiadomość dnia jest taka, że o 14:00... jedziemy po Cześka!

46 komentarzy:

  1. AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!
    Czekamy!!! Na fotoreportaż!!!!!!!!
    Amelia z zestawem powitalnym w postaci chorągiewek i wuwuzeli

    OdpowiedzUsuń
  2. Czesław! Czesław! Czesław!
    PpM

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratki ;) możecie po drodze zabrać moją Czesław, bo mnie do szału ostatnio doprowadza :)
    MalKwi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ, ależ! Po co by człowiek miał kota, jak nie po to, żeby go wyprowadzał? Z nerw?! :)

      Usuń
  4. Tlumy z choragiewkami czekaja na trasie przejazdu.

    OdpowiedzUsuń
  5. Hip,hip,Huraaaa.
    Cieszę się na okazję tysiąca zdjęć:)))) Niech zakocenie przebiega bezboleśnie !

    OdpowiedzUsuń
  6. Zwykle czytam z opóźnieniem, a tu proszę, trafiłam na Wielki Dzień :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, że Czesiek nie jest kocim niemowlakiem, boby Ci urósł niezauważalnie ;)

      Usuń
  7. Super! :) Dywan powitalny rozwinięty? Zdjęcia wrzuć koniecznie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie będziemy go przecież kusić dywanem do zachowań niepożądanych! ;)

      Usuń
  8. proszę bardzo jaka jestem przewidująca !!!! wino już mam otwarte i czekam na foto.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po prostu wzorowa gospodarność - jednym winem opędziłaś dwie imprezy!

      Usuń
    2. Wydalili Cię z Poznania za rozrzutność?
      Hahhahahahahahahah!!!

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. Nie wstrzymuj oddechu, bo to jeszcze wiele godzin i się udusisz ;)

      Usuń
  10. w blokach startowych ..... czy jeszcezw necie ?? jest 13:45

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmm dwie minuty zgubione ... co jest !! 13:43 a 13:45 - człowiek uczy sie cały czas mój zegar PRACOWY USZUKUJE MNIE O CAŁE DWIE MINUTY !!

      Usuń
    2. Rąbiesz pracodawcę na 2 minuty? O, fuj, fuj ;)

      Usuń
  11. Odpowiedzi
    1. Wczoraj pani zadzwoniła, żebyśmy przyjechali.

      Usuń
  12. No i proszę, za dwie minuty wyruszacie! Czekam na Czesława! I oby był zdrów!

    OdpowiedzUsuń
  13. Odpowiedzi
    1. W tamtą stronę jechaliśmy 3h, takie korki.

      Usuń
  14. Już 16:04, tłumy wiernych fanów czekają!
    PpM

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O 16:04 nie udało nam się dojechać nawet do Częstochowy.

      Usuń
  15. 16.22
    Zniecierpliwienie sięga zenitu!

    Iwona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 150 km w jedną, 150 w drugą. Plus pobyt. Jesteście wszystkie nieznośne :)))

      Usuń
  16. Nadejszła wiekopomna chwila! Czekam, czekam. Tuszę, ze rano znajdę tu zdjęcie z czerwonego dywanu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jutro jadę z rodzicami do Bielska. Na szczegółowe relacje będzie trzeba jeszcze poczekać.

      Usuń
  17. Kot Czesław jednej blogerki
    Powraca z pompą z poniewierki!
    Honory oddaje kociaria,
    Tryumfuje weterynaria.
    Będzie mógł znowu żreć frankfurterki!

    Wprawdzie domyślam się tylko, że kolega Czesław był na leczeniu, niemniej ponieważ kotu ZAWSZE się coś należy, to skrobłem.
    I przypomniałem sobie, co się działo u nas w domu, jak Hawran wrócił niemal z zaświatów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolega Czesław jest nowym nabytkiem i posiada nr startowy 4. Ale dziękujemy :)

      Usuń
  18. Pooojechali, zanim wrócą... To jednak kawałek drogi jest. A tu tyle osób spragnionych Czesława.

    OdpowiedzUsuń
  19. na fejsie już jest Czesio ;-) śpi sobie spokojnie ...pełen luzik ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Był niezwykle spokojny w podróży, choć go zmęczyła z uwagi na mulenie. Nie jechał jeszcze nigdy samochodem.

      Usuń